Aktualności

alt









Konferencja prasowa Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Mimu




Zapraszamy na konferencję prasową XIV Międzynarodowego Festiwalu Sztuka Mimu, która odbędzie się 3 czerwca o godzinie 12:00 na Scenie na Woli przy ul. Kasprzaka 22. W konferencji weźmie udział Bartłomiej Ostapczuk, dyrektor artystyczny festiwalu.

W trakcie konferencji pokażemy również fragmenty spektaklu "Gogol" Teatru Warszawskiego Centrum Pantomimy w reżyserii Lionela Menarda, ucznia Marcela Marceau. Premiera spektaklu otworzy XIV Międzynarodowy Festiwal Sztuki Mimu, który w tym roku odbędzie się w czerwcu (13-22 czerwca).

Prosimy o potwierdzenie obecności pod adresem: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.



 

   
alt

Sofokles
KRÓL EDYP
Przekład: Antoni Libera

Reżyseria Jakub Krofta
 

Najdoskonalszy kryminał wszech czasów, jedno z najstarszych arcydzieł literatury dramatycznej, wzór tragedii doskonałej, pierwszy evergreen w historii dramatu. Do dziś krytycy są zgodni – napisany ok. 427 r. p.n.e. przez Sofoklesa dramat nie ma sobie równych. Oto tytułowy bohater rodzi się pod znakiem okrutnej klątwy: zabije własnego ojca, poślubi matkę i spłodzi z nią potomstwo. Aby uniknąć wyroku, rodzice porzucają małego okaleczonego Edypa w górach. Chłopiec jednak nie umiera tylko trafia na dwór króla Koryntu.
„Król Edyp” wraca na afisz Teatru Dramatycznego. Wcześniej dramat reżyserowali tu Ludwik René i Gustaw Holoubek. „To sztuka o okrucieństwie przypadku, przed którym nie mogą zabezpieczyć ani najlepsze dary natury i umysłu, ani najostrożniejsze przewidywania” – pisał o greckiej tragedii krytyk Jan Kott.

Premiera 4 lipca 2014 na Scenie im. G. Holoubka


Sofokles
KRÓL EDYP
Przekład: Antoni Libera



Reżyseria Jakub Krofta
Scenografia i kostiumy Marek Zakostelecky
Przygotowanie wokalne chóru i dyrygent chóru Bela Krynicka
Choreograf Maćko Prusak
Reżyser światła Olaf Tryzna
Kierownik Produkcji i asystent reżysera Mateusz Karoń


OBSADA
Edyp Sławomir Grzymkowski
Kapłan Waldemar Barwiński
Kreon Adam Ferency
Tejrezjasz Olgierd Łukaszewicz
Jokasta Halina Skoczyńska
Posłaniec Janusz R. Nowicki
Pasterz Władysław Kowalski
Służebna Magdalena Smalara
W pozostałych rolach: Krzysztof Brzazgoń, Sebastian Boguszewski, Tomasz Budyta, Maria Dejmek, Mariusz Drężek, Zuzanna Grabowska, Mirosława Krajewska, Marta Król, Maciej Makowski, Jolanta Olszewska, Kamil Siegmund, Maciej Szary, Anna Szymańczyk, Bartosz Waga, Olga Wądołowska, Bartosz Wesołowski.
 
Asystentka kostiumografa Joanna Gawrońska
Sufler Jaga Dal
Inspicjent Tomasz Karolak

 

   

Jubileusz 45-lecia pracy artystycznej Małgorzaty Niemirskiej


Już 6 czerwca 2014 w Teatrze Dramatycznym będziemy świętować jubileusz 45-lecia pracy artystycznej Małgorzaty Niemirskiej. O 19.30 wieczór rozpocznie spektakl „Romantycy” Hanocha Levina w reżyserii Grzegorza Chrapkiewicza z jubilatką w roli Pogorelki. Po przedstawieniu o 21.30 odbędzie się wernisaż wystawy „Niemirska w Dramatycznym" dokumentującej najważniejsze z ponad 30 ról, w jakich wystąpiła na deskach Teatru Dramatycznego ta wybitna aktorka.

Małgorzata Niemirska (ur. 1947) - absolwentka Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie (1969). Zagrała w spektaklach m.in. Jerzego Grzegorzewskiego (Parawany, 1982; Pułapka, 1984; Powolne ciemnienie malowideł, 1985; Opera za trzy grosze, 1986; Usta milczą, 1988), Marka Walczewskiego (Korsarz, 1976, 1980; Męczeństwo i śmierć Jean Paul Marata…, 1983; Kochany kłamca, 1987; Katarzyna II, 1989; Za rok o tej samej porze 1992).

W Teatrze Telewizji współpracowała m.in. z Gustawem Holoubkiem (Na dnie, 1994), Aleksandrem Bardinim (Pan generał, 1970), Olgą Lipińską (Godziny szczytu, 1970; Widzenia miłosne 1971), Agnieszką Glińską (Nieobecny, 2001), Filipem Bajonem (Upiór, 1994), Januszem Majewskim (Krzesło w szczerym polu, 1970; Wspólniczka 1973).

Stworzyła role filmowe w obrazach m.in. Andrzeja Kijowskiego (Indeks, 1981), Jerzego Kawalerowicza (Spotkanie na Atlantyku, 1980), Zbigniewa Kuźmińskiego (Okolice spokojnego morza, 1981), Łukasza Barczyka (Patrzę na Ciebie Marysiu, 1999).

W 1979 roku została odznaczona Brązowym Krzyżem Zasługi.

W zespole Teatru Dramatycznego w latach 1969 – 1982 oraz od 1994 roku. Tu zagrała w spektaklach Tu zagrała w spektaklach: Marchołt gruby a sprośny (Królewna), reż. Ludwik René, 1970; Kochanek (Sara), reż. Jan Bratkowski, 1970; Zemsta (Klara), reż. Gustaw Holoubek, 1979; Iskrą tylko (Natalia), reż. Maciej Englert, 1971; Król Mięsopust (Kasia), reż. Jan Bratkowski, 1971; Czerwona magia (Sybilla), reż. Piotr Piaskowski, 1972
Photo Finisch (Alicja), reż. Ludwik René, 1972; Elektra (Agata), reż. Kazimierz Dejmek, 1973; Iwona księżniczka Burgunda (Iza), reż. Ludwik René, 1975; Przyjdzie na pewno (Pearl), reż. Jerzy Antczak, 1976; Korsarz (Arlette), reż. Maciej Domański, Marek Walczewski, 1976; Kubuś Fatalista (Joanna, Pani de la Pomerage, Pani Małgosia), reż. Witold Zatorski, 1976; Zabobon czyli Krakowiacy i Górale (Dorota), reż. Witold Zatorski, 1977; Noc listopadowa (Nike Napoleonidów), reż. Maciej Prus, 1978; Mizantrop (Telimena), reż. Witold Zatorski, 1980; Łunin czyli śmierć Kubusia Fatalisty (Ona), reż. Piotr Cieślak, 1981; Biedaczek vel Tartufe (Elmira Orgon), reż. Marek Walczewski, 1981; Szaleństwo Jerzego III (Królowa Charlotte), reż. Filip Bajon, 1994; Szkarłatna wyspa Betsy, reż. Piotr Cieślak, 1995; Ptaszek Zielonopióry Smeraldina, reż. Piotr Cieplak, 1996
Ildefonsjada, reż. Piotr Cieślak, 1996; Adam Mickiewicz śmieszy tumani przestrasza, reż. Piotr Cieślak, 1998; Opera żebracza Diana, reż. Piotr Cieślak, 1999; Auslöschung – Wymazywanie (Ciotka z Titsee), reż. Krystian Lupa, 2001; Pamięć wody VI, reż. Agnieszka Glińska, 2002; Wiara, nadzieja, miłość (Radczyni), reż. Grażyna Kania, 2005; Borys Godunow (Płaczka), reż. Andriej Moguczij, 2008; Don Kiszot (Babcia Lol), reż. Maciej Podstawny, 2010; Krety i rajskie ptaki, reż. Maciej Podstawny, 2011; Romantycy (Pogorelka), reż. Grzegorz Chrapkiewicz, 2013; Gry ekstremalne (Pani Zofia), reż. Joanna Grabowiecka, 2013

Fragmenty wybranych recenzji:
„Marchołt gruby a sprośny”, reż. Ludwik René

„W głównej roli kobiecej zaprezentowała się jak najkorzystniej niedawna absolwentka szkoły teatralnej Małgorzata Niemirska. Ma wdzięk, urodę, i, co najważniejsze, szeroki wachlarz środków technicznych.”
Jacek Fruchling
„Odgłosy”
31.05.1970

„Pamięć wody VI”, reż. Agnieszka Glińska, 2002
„Agnieszka Glińska nie osądza swoich bohaterek. Ona im współczuje. Może nawet stara się je zrozumieć. Dlatego widz tak dobrze czuje się na reżyserowanych przez nią sztukach. Bo tego zrozumienia i przebaczenia potrzeba nam na co dzień. Dla młodej reżyserki sposób, w jaki jej sztuki odbiera publiczność, jest chyba ważniejszy od wszystkich nagród, jakimi wciąż jest obsypywana. Jej atutem jest umiejętność pracy z aktorem. Znakomita rola Mary w wykonaniu Agnieszki Wosińskiej pokazuje niezwykłe możliwości dramatyczne tej aktorki, których dotąd teatr nie wykorzystał. W pozostałych rolach równie świetne Jolanta Fraszyńska i Agnieszka Pilaszewska. W roli matki wystąpiła Małgorzata Niemirska. Panom pozostało dostroić się do poziomu pań, dlatego przedstawienie - pełne zarówno akcentów dramatycznych, jak i czarnego humoru - jest koncertem aktorskiej gry.”
„Pamięć”
Hanna Karolak
„Gość Niedzielny” nr 17
04-04-2004



„Borys Godunow”, reż. Andriej Moguczij

„Odwołując się do przedstawienia, nie sposób pominąć jego warstwy muzycznej. Starorosyjskie melodie w połączeniu z polskimi pieśniami żałobnymi brzmią zachwycająco. Spektakl kusi obietnicą muzycznej przyjemności. Płaczki (Julia Kijowska, urocza Małgorzata Niemirska, Agnieszka Roszkowska, Ewa Telega, Agata Wątróbska i Agnieszka Wosińska) sprostały niełatwemu zadaniu wokalnemu, ich rola wysubtelniła spektakl, stworzyła niesamowity i niepowtarzalny klimat, a także stała się komentarzem do innych sytuacji scenicznych. Na poły śpiewającą rolę ma także Agata Kulesza, która wciela się w postać Karczmarki. Kulesza bawi się to rolą, jest intrygująca. Zresztą świetnych kreacji aktorskich w Borysie Godunowie nie brakuje, warto wspomnieć chociażby o Krzysztofie Majchrzaku, Władysławie Kowalskim, Dominice Kluźniak, Krzysztofie Ogłozie czy Joannie Drozdzie.”
Joanna M. Cywińska
Nowa Siła Krytyczna
23-12-2008



„Don Kiszot, reż. Maciej Podstawny
„Kim jest Don Kiszot Pakuły? Na pewno aktorem, który przygotowuje się do roli Don Kiszota w teatrze powszechnym w Andaluzji. Ale jest też bezdomnym, jednym z wielu, który krąży wokół warszawskiego Dworca Centralnego. Co łączy go z błędnym rycerzem z La Manchy? Chęć naprawiania świata, który go otacza.
Wiara w to, że istnieje taka szansa. A jaki go świat otacza? Paskudny. Towarzyszy mu Sancho, dobroduszny inteligencik, wierny druh, który odtrącony, wraca. Czuje się odpowiedzialny za swojego przyjaciela z nieobecnym wzrokiem. Uwodzi ich Dulcynea - galerianka (rewelacyjna Klara Bielawska) oraz jej babcia Lol (fenomenalna Małgorzata Niemirska). Król Filip (Mariusz Benoit) jest menelem Galeria nieudaczników lub jak kto woli katalog szaleńców bożych. (…)”
„Festiwal Bliscy Nieznajomi - Dzień Drugi”
Stefan Drajewski
www.gloswielkopolski.pl/blogi/stefandrajewski


„Zarówno u Podstawnego, jak i u Pakuły Don Kiszot (Adam Ferency) to bezdomny wariat, a raczej aktor, który przygotowując się do roli, wybiera los Rycerza Smętnego Oblicza. Nie chce widzieć polskiej rzeczywistości: od brudu życia ucieka w brud heroicznej i baśniowej fikcji. Po współczesnej Warszawie łazi za nim Sancho (bardzo dowcipny Dobromir Dymecki), student kulturoznawstwa. Szaleniec i jego druh biją się z Indianami, gadają z menelem podającym się za króla Filipa II (Mariusz Benoit), uciekają przed dyrektorem teatru powszechnego w Andaluzji (Krzysztof Ogłoza), są uwodzeni przez nastoletnią galeriankę Dulcyneę (obłędnie kusząca Klara Bielawka) i jej atrakcyjną babcię Lol (Małgorzata Nemirska gra fantastycznie, z pełną goryczy brawurą wykonuje hit grupy O.N A. "Kiedy powiem sobie dość").”
„Gdzie ta anarchia?!”
Łukasz Drewniak
„Przekrój” nr 25/22.06.2010




„Krety i rajskie ptaki”, reż. Maciej Podstawny
„Przedstawienie Macieja Podstawnego nie ma narracyjnej wyrazistości, jakby reżyser chciał pozostać w zgodzie z dzisiejszą modą teatralną. Przypomina zaś spektakle teatrów studenckich z okresu, gdy odkrywało się wagę tekstów Różewicza. Rozmaite pomysły sceniczne powinny być dla nich jedynie dodatkiem. I tak jest nadal. 90-letni poeta wciąż potrzebuje aktorów czułych na wagę jego słów. Takich jak Małgorzata Niemirska, Klara Bielawka czy Władysław Kowalski.”
„Różewicz młodszy od Masłowskiej”
Jacek Marczyński
Rzeczpospolita online


„Aktorzy Dramatycznego tworzą prawdziwe kreacje. Władysław Kowalski jako mąż żyjący ze wspomnieniem zmarłej żony (Małgorzata Niemirska). Andrzej Konopka w scenie strojenia się przed randką. Klara Bielawka w desperackiej ucieczce przed samotnością. (…)”
„Różewicz świeży i aktualny”
Aneta Kyzioł
„Polityka” nr 24/08.06


„Romantycy”, reż. Grzegorz Chrapkiewicz

„Grzegorz Chrapkiewicz umieścił bohaterów w jednopokojowym mieszkaniu Pogorelki z drzwiami (przez które przychodzą "impertynenci"), oknem (z którego w akcie desperacji chce skoczyć Chajczik) i, podobnie jak w "Udręce życia", łóżkiem w centrum wydarzeń. Wokół kluczowego mebla aktorzy trafnie odgrywają smutny los staruszków. Niemirska jest kapryśna i zgorzkniała, dokładnie jak wielka dama, która dawno już utraciła swój powab. Wardejna pokochamy jako uwodzicielskiego, podstarzałego playboya, by po chwili wiarygodnie zirytował nas pijackim grubiaństwem. Nieśmiały i wygaszony Kowalski rozczuli niezmordowanymi powrotami, raz po raz wyrzucany przez Pogorelkę za drzwi. W tej kameralnej atmosferze uwierzymy w intymne chwile bohaterów, rozgrywające się za zamkniętymi drzwiami.
Na "Romantykach" Levina jest trochę śmiesznie i trochę strasznie. Groteskowe przekomarzanie się zgrzybiałych staruszków to wcale nie wyraz dystansu do tragicznego stanu, ale przykrywka dla żalu, który ściska gardło. Jarmarczne melodie jak z katarynki gorzko uwypuklają karykaturalne wysiłki postaci. Koniec końców, przestaje być zabawnie, a Levin pozostawia nas w nastroju powagi, a może nawet trochę beznadziei. Naturalnie zagrana przez jakże doświadczonych aktorów, bardzo ludzka historia wzbudza refleksje o niedoskonałości, bezradności i skończoności człowieka w obliczu starości, samotności, cierpienia i - w końcu - śmierci.”
„Wcale nieromantyczna śmierć”
Marta Wołodko
mgzn.pl/06.08.2013


„Starość to samotność, której się boją. Może we dwoje łatwiej będzie oswoić życie. Oswoić śmierć. Zaakceptować niedoskonałości starzejącego się ciała. - Błagam, tylko nie mówmy o chorobach - prosi Pogorelka. Chajczik przynosi w prezencie marmoladę i znów jak kiedyś kłócą się o przeszłość. - Zapomniał, że nie znosiłam marmolady. Lubiłam czekoladę - zacietrzewia się jak niegdyś. I nagle topnieje jej serce, bo odkrywa, że Chajczik boi się śmierci. Przytula go i próbuje okiełznać jego strach, także swój strach. To piękna scena. - Śmierć jest jak wielka fala, która chce cię pokonać. Próbuj z nią walczyć, ale jeśli nie dajesz rady, poddaj się. Zagarnie cię i nic nie poczujesz - mówi.
(…)
Małgorzata Niemirska, Władysław Kowalski i Zdzisław Wardejn dają koncert gry. Romantycy? Tak. Bo wciąż żyją złudzeniami.”
„Zatrzymać czas”
Hanna Karolak
„Gość Niedzielny” nr 28/14.07.2013



„Dwie doskonałe role - Władysława Kowalskiego jako dojrzałego Chajczika, który dziś przypomina już bardziej zagubionego chłopca, spragnionego czułości i Zdzisława Wardejna w roli dawnego lowelasa - Bonbonela, już dziś o lasce, jednak mimo wszystko z zadziorną iskrą w oku, wypełniają cały wachlarz charakterów mężczyzn w podeszłym wieku. To trochę tak, jakby w dwie zaledwie postaci wpisać definicję męskiej starości, mistrzowsko oddaną z autoironią, dystansem, ale i pełną świadomością tragizmu momentu w życiu tutaj opisywanego. Równolegle postacią centralną staje się Pogorelka, genialnie wprost zagrana przez Małgorzatę Niemirską. Wrażliwość i dojrzałość, z jaką aktorka podchodzi do budowania roli oraz wiarygodność i naturalność tej postaci, to wyznaczniki aktorstwa jakże oczekiwanego we współczesnym teatrze.
Widzowie poddają się bez reszty tym trzem postaciom; z zainteresowaniem, uśmiechem, smutkiem, zrozumieniem i empatią jednocześnie słuchają tego, o czym myśli i co czuje człowiek u schyłku swojego życia. Co ciekawe, reakcje publiczności są dokładnie takie same, zarówno wśród widzów młodych, jak i tych, o których mowa w sztuce; wyrazem tej zgodności na wizję nakreśloną przez Grzegorza Chrapkiewicza są niewątpliwie długotrwałe owacje po spektaklu.
Przedstawienie w Dramatycznym przy całej swojej kameralności i intymności zastosowanych środków wyrazu, zdaje się doskonale dźwigać ciężar poruszanych w nim problemów i zjawisk. Wraz z piękną metaforą śmierci konkludującą tę opowieść można poczuć się bardziej pogodzonym z tematem starości i przybliżyć się do "oswajania" procesu odchodzenia. Jest bowiem coś dającego komfort również i w przekonaniu, że romantyzm w nas nie starzeje się i nie umiera nigdy.”
„Romantyzm się nie starzeje”
Marek Kubiak
Teatr dla Was


„Świetnie skomponowana sztuka z błyskotliwymi dialogami nabiera blasku za sprawą mistrzowskiej interpretacji. Przez półtorej godziny smakujemy pojedynek ze zbliżającą się śmiercią inkrustowany akcentami humorystycznymi (salwy śmiechu budzi licytacja trójki bohaterów, kto z nich ma bliżej do śmierci, kto jest bardziej schorowany i udręczony lekarstwami), ale i liryki pierwszej próby. Życie banalnie znane, a jednak tak podświetlone, że mimo koszmaru przeciętności kusi pięknem.”
„Pod koniec”
Tomasz Miłkowski
„Przegląd” 27.05.2013


„Izraelski dramaturg zgrabnie połączył elementy nostalgiczne, a nawet tragiczne z groteską, ironią, naśmiewaniem się z uciążliwej zgagi, prostaty czy niewydolności serca. Smutek, samotność i zwątpienie ukrył pod salwami śmiechu. Trojkę starych ludzi zamienił na chwilę w dzieci, które skaczą po łóżku, cieszą się z prezentów, przekomarzają.
Świetnie w tę atmosferę tragifarsy wpisali się aktorzy: Małgorzata Niemirska, Władysław Kowalski i Zdzisław Wardejn. Wszyscy stworzyli przejmujące, głębokie role, pełne znaków zapytania.
Wielka w tym zasługa reżysera Grzegorza Chrapkiewicza, który postawił na oszczędność gestów, a skupił się na dramaturgii słowa. Tym mocniej wybrzmiewają wszystkie próby bohaterów zbliżenia się do siebie, zapomnienia o starości, chorobach, samotności.”
„O starości z komediową nutką”
Kama Pawlicka
Teatr dla Was

"Szaleństwo Jerzego III" na zdj. z Markiem Walczewskim; Alan Bennett, reż. F. Bajon, prem. 24.09.1994, fot. Stefan Okołowicz

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

"Elektra" na zdj. z Gustawem Holoubkiem; Jean Giraudoux, reż. K. Dejmek, prem. 29.11.1973, fot. Marek Holzman:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

„Romantycy” na zdj. z Wladysławem Kowalskim, rez. G. Chrapkiewicz, prem. 10.05.2013, fot. Krzysztof Bieliński:

   

XIV Międzynarodowy Festiwal Sztuki Mimu

Mistrzowie sztuki bez słów


 

 

 

Premiera sztuki „Gogol”, inspirowanej spektaklem Marcela Marceau, najlepsze etiudy ulubieńców warszawskiej publiczności czyli duetu Bodecker&Neander, legenda teatru ruchu niemiecko-rosyjskie Derevo, imponujący wizualnie „Faust” Goethego i jedyny w swoim rodzaju Wieczór Współczesnej Pantomimy, w którym biorą udział  artyści z całego świata. Na Festiwal Sztuki Mimu tym razem zapraszamy w czerwcu.

Festiwal organizowany przez Warszawskie Centrum Pantomimy i Teatr Dramatyczny m. st. Warszawy to jedyny na świecie przegląd prezentujący wyłącznie spektakle bez słów. W tym roku zobaczymy zespoły z Niemiec, Rosji, Francji i Polski.

W czasie festiwalu odbędą są również otwarte warsztaty sztuki pantomimy, prowadzone przez artystów prezentujących różne szkoły pantomimy, kierowane do wszystkich, którzy chcą spróbować sił w sztuce mimu. Dyrektorem artystycznym Festiwalu od 2005 roku jest Bartłomiej Ostapczuk - aktor-mim, nauczyciel, reżyser przedstawień teatru pantomimy, pomysłodawca i założyciel Teatru Pantomimy Mimo oraz Warszawskiego Centrum Pantomimy w Teatrze Dramatycznym.

OPISY SPEKTAKLI

Premiera na Festiwalu
„GOGOL”
Teatr Warszawskiego Centrum Pantomimy


Tego śnieżnego poranka Rene postanowił, że przed pójściem do biura zajrzy do krawca Jacquesa. Nie może już dłużej cerować swojego płaszcza, zniszczonego przez czas, wiatr i deszcze. Nie spodziewa się, że ta wizyta zmieni bieg jego życia.

Spektakl „Płaszcz” w reżyserii Marcela Marceau, którego premiera odbyła się w 1951 roku, przeszedł do historii jako jeden z najważniejszych mimodramów zbiorowych. Od tego cza-su przedstawienie zawsze wystawiane było w nie zmienionej formie. Spektakl stał się w pewnym sensie sztuką muzealną.

Postanowiliśmy z reżyserem Lionelem Menardem ponownie odbyć tę podróż. Inspirowani twórczością Mikołaja Gogola pragniemy odkryć ten mimodram raz jeszcze, przebudowując opowieść, zmieniając kompozycję muzyczną oraz kostiumy. Staramy się pokazać, że główne zasady inscenizacji Marcela Marceau oraz poruszane w spektaklu tematy są ponadczasowe.  – mówi Barłomiej Ostapczuk, dyrektor artystyczny teatru.

Reżyseria: Lionel Menard
Asystent reżysera: Maja Pieczerak
Scenografia i kostiumy: Agnieszka Magiera
Maski i lalki: Katarzyna Wróbel
Występują: Ewelina Grzechnik, Marta Grądzka, Paulina Szczęsna, Paweł Kulesza,
Ireneusz Wojaczek, Bartłomiej Ostapczuk

Teatr Warszawskiego Centrum Pantomimy jest grupą teatralną tworzoną przez aktorów od lat związanych z Warszawskim Centrum Pantomimy.

Reżyser Lionel Menard to uczeń i wieloletni współpracownik Marcela Marceau. Obecnie współpracuje z Bodecker&Neander Compagnie ("Silence", "Out of the blue", "Satie", "Deja Vu", "Opus 4","Follow Light”). Z Warszawskim Centrum Pantomimy zrealizował przedstawienie „Agua De Lagrimas".

„FAUST WITHOUT WORDS”/„FAUST BEZ SŁÓW”
Theatre Circus&C.O /Niemcy/

Tancerze, mimowie, artyści i wokaliści opowiadają znaną historię paktu doktora Fausta z Szatanem. Spektakl nawiązując do stylistyki francuskiego cyrku XIX wieku jest widowiskiem teatralnym z efektowną scenografią, kostiumami, muzyką na żywo i klaunadą. Teatr po raz pierwszy gości na Festiwalu Sztuki Mimu.

„W niemej współpracy sztuk można ujrzeć cały świat. Dzieło literatury przedstawione bez ani jednego słowa zrozumieją i młodzi i starzy. Jest to europejska sztuka ludowa, europejski teatr międzynarodowy” – mówią twórcy spektaklu.

Scenariusz, reżyseria: Tom Quaas
Współpraca reżyserska:  Lionel Menard
Choreografia:  Theresa Butter
Klaunada: Yvo Mentens
Scenografia: Tilo Schiemenz
Kostiumy: Sigrid Herfurth
Maski: Billie Rüse/ Christine Palme

Aktorzy: Tom Quaas, Katja Langnäse, Alexander Neander, Jana Reiner, Wolfram von Bodecker, Rainer König, Tim Schreiber, Louis Terver, Rebecca Jefferson, Renat Safiullin, Kati Grasse, Jeanne Pascale Schulze.

Muzyka: Michael Kaden, Friedemann Seidlitz, Bernd Sikora, Christoph Hermann

WIECZÓR WSPÓŁCZESNEJ PANTOMIMY

Wieczór teatralny, który stał się tradycją naszego Festiwalu. Pomyślany jako konfrontacja różnych technik, stylów i form w teatrze pantomimy. Do udziału w prezentacjach zostali zaproszeni artyści pochodzący z różnych miejsc na świecie, którzy zaprezentują charakterystyczne dla ich pracy krótkie formy teatralne. Ten wieczór swój ostateczny kształt nabiera na kilka godzin przed samą prezentacją. Wieczór, w którym zobaczymy kilkudziesięciu artystów będzie spektaklem ukazującym różne oblicza współczesnej pantomimy.

W Wieczorze Współczesnej Pantomimy udział wezmą między innymi: Gregg Goldston (USA),Alexander Neander (Francja), Wolfram Bodecker (Niemcy), Miro Kasprzyk (Słowacja), Grażyna Chmielewska, Bartłomiej Ostapczuk, adepci Studia Warszawskiego Centrum Pantomimy oraz goście z Czech i Francji.

„ONCE” 
Derevo Theatre /Rosja / Niemcy/

Spektakl nagrodzony The Herald Angel Award na Edinburgh Festival Fringe.


Tak więc narodziła się opowieść…To po prostu się zdarzyło. Dwoje ludzi zakochało się w sobie. Czując miłość, świat się przebudził. Ale Ona i On poczuli się uwięzieni w tym świecie i odlecieli na kieszonkowej komecie. Wznosili się wyżej i wyżej w niebo. Ona ześlizgnęła się, a kiedy On chwycił ja za rękę, zniknęła w jego dłoni. Teraz Ona spała w ciągu dnia a On w nocy. Każde bało się obudzić to drugie i tylko szeptali sobie nawzajem sny. Nie mieli odwagi obudzić się. Od tej chwili ta opowieść wiedzie poprzez śmiech i łzy.. od niezdarnego amora, przez eleganckiego szatana i wymagającą śmierć aż do nieznanego końca. „Once” jest dedykowane wiecznemu dziecku żyjącemu w każdym z nas.

Teatr Derevo jest jednym z najsłynniejszych europejskich teatrów awangardowych. Teatr został założony w Petersburgu przez Antona Adasinsky'ego, od lat 90. ma siedzibę w Dreźnie. Przedstawienia grupy, prezentowane na wszystkich kontynentach, należą do klasyki współczesnego teatru eksperymentalnego. Derevo zdobyło wiele prestiżowych nagród teatralnych m.in. Kunstpreis Berlin, Kunstpreis Dresden czy The Herald Angel Award na Edinburgh Festival Fringe.

Spektakle Dereva łączą różne teatralne tradycje: pantomimę, taniec współczesny, butoh, rosyjską awangardę, komedię dell' arte, klaunadę, performance, physical theatre i happening.

„THE BEST OF…”
Bodecker&Neander Company /Niemcy / Francja/

„The best of…”  to najnowszy, przygotowany specjalnie dla widzów naszego Festiwalu program genialnego zespołu tworzonego przez Alexandra Neandra, Wolframa v. Bodeckera i Lionela Menarda. Spektakl będzie się składać się z etiud, które zdobyły największe uznanie widzów i recenzentów.

Bodecker & Neander Compagnie. W 1996 roku, ukończywszy studia w Ecole Internationale de Mimodrame de Paris pod dyrekcją Marcela Marceau, Wolfram von Bodecker i Alexander Neander powołują do życia Théâtre Mimo Magique. Od 2006 roku posługują się nazwą Compagnie Bodecker&Neander. Ich pierwszy spektakl zatytułowany „Silence” wygrywa nagrodę publiczności Berlin Audience Award, a kolejna produkcja, „Out of the blue” odnosi sukces zarówno wśród publiczności jak i krytyków. Para artystów prezentuje koncepcję „koncertu wizualnego”: podczas wspólnych występów z dużymi zespołami muzyków, jak np. Suttgarter Kammerorchester, londyński Arditti Quartet czy lipski Gewandhaus-Oktett, przed widzami odkrywają nowe, fascynujące połączenie pantomimy i muzyki. Podczas licznych światowych tournee Compagnie Bodecker&Neander przemierzają Europę, Azję, Amerykę Północną i Południową. Dzięki uniwersalnemu wymiarowi teatru wizualnego tej pary mimów, są oni szczególnie cenionymi gośćmi na międzynarodowych festiwalach. We współpracy z reżyserem Lionelem Ménardem zespół przedstawia musical „Bonjour Monsieur Satie!”– spektakl oparty na muzyce francuskiego kompozytora Erika Satie, będący hołdem dla jego życia i twórczości.

Warsztaty na Festiwalu Sztuki Mimu

Co roku warsztaty prowadzą cenieni mimowie. Każda z osób ma kilka godzin by w sposób esencjonalny ukazać swoją sztukę pantomimy. Nadrzędną ideą organizowanych zajęć jest doświadczenie różnorodności warsztatowej, która zazwyczaj przekłada się na działania sceniczne.

Zajęcia poprowadzą: Gregg Goldston, Aleksander Neander, Wolfram Bodecker, Lionel Menard.

Więcej informacji o warsztatach na stronie: www.mime.pl



REPERTUAR

14. Międzynarodowy Festiwal Sztuki Mimu

13-22.06.2014

Teatr Dramatyczny m.st. W-wy.

14.06  „GOGOL” - Teatr Warszawskiego Centrum Pantomimy (Polska) - Scena Na Woli im. T. Łomnickiego

16.06  „FAUST” - Theatrecirqus (Niemcy) - Scena Na Woli im. T. Łomnickiego

18.06 „Modern Mime Evening / Wieczór Współczesnej Pantomimy”
(skład międzynarodowy) - Scena Na Woli im. T. Łomnickiego

20.06 „ONCE” Derevo Theatre (Niemcy/Rosja) - Scena Na Woli im. T. Łomnickiego

21.06 „ONCE” Derevo Theatre (Niemcy/Rosja) - Scena Na Woli im. T. Łomnickiego

22.06 „THE BEST OF” Bodecker&Neander Compagnie
(Francja/Niemcy) - Spektakl na scenie im. G. Holoubka Teatru Dramatycznego


Bilety: 22 656 68 44, Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

   

 

Kabaret na Koniec Świata na koniec maja. Kumulacja końców.
Czas na Debestof!

 



W jednym miejscu i czasie pojawią się w mrocznych podziemiach przy Olesińskiej: trio szwedzkich terapeutów (Knut, Christian Christiansen i Soren Kierkegraad), Tadeusz Sznuk  z załogą, Grupa Emocje z Białołęki, mężczyzna piękniejszy od Andrzeja Sikorowskiego (bądź równie piękny), tenor Buk-Beczała, Ada Słodowa, Edyta Pjaf, Magicy, Bogusław Baton i oczywiście jako gość honorowy prezydent Najjaśniejszej Rzeczypospolitej z najświeższym orędziem dla Was (i nie tylko z orędziem) albo wcale nie dla Was i być może bez orędzia. 

Czy jesteście gotowi na ten miks? Będą improwizacje, projekcje, quizy, terapie alternatywne, niespodzianki i mnóstwo piosenek. Absurd ironią poganiany.

Przez ostatni rok roztrząsaliśmy dobre i złe strony egzystencji. Podróżowaliśmy po zatopionej Warszawie, siadaliśmy do świątecznego stołu polskiego, zajmowaliśmy się kulturą, mediami, spiskami, płcią, miłością, dzieciństwem, analizowaliśmy songi Majki Jeżowskiej. Nic to nie dało.

Dlatego musimy się spotkać właśnie na Debestofie - programie, który jest jak Krzysztof Ibisz - niby stary, a przecież zupełnie nowy. Zaproście więcej znajomych i dajcie nam wreszcie porządnie zarobić!!! Awantury przy kasie mile widziane.

DEBESTOF Kabaretu na Koniec Świata
30 i 31 maja 2014, Scena Przodownik

Wystąpią: Izabela Dąbrowska, Olga Sarzyńska, Agata Wątróbska, Zuza Grabowska, Sebastian Stankiewicz, Paweł Koślik, Maciej Makowski, Robert Majewski, Mateusz Rusin, Wojciech Solarz i Paweł Domagała jako Prowadzący.

Reżyseria: Wawrzyniec Kostrzewski

Kabaret na Koniec Świata to kabaret, w którym występują zawodowi aktorzy. Co miesiąc kabaret pokazuje nowy program skupiony wokół różnych tematów, jak na przykład celebryci, karnawał, depresja, dzieciństwo, uzależnienia, podróże, Dzień matki, komunikacja w Warszawie, święta polskie, gender.  Na scenie pojawiają się znani goście – prezydent Komorowski, Lech Wałęsa i Daniel Olbrychski.

   

„Persona. Marilyn” w Chinach

Tym razem głośny spektakl Krystiana Lupy, który powstał w Teatrze Dramatycznym zostanie pokazany dziś i jutro 24 maja 2014 na prestiżowym Lin Zhaohua Theatre Arts Festival.

 

Pomysłodawcą i organizatorem Festiwalu jest ceniony reżyser Lin Zhaohua. Pierwsza edycja imprezy odbyła się w 2010 roku w Pekinie. Tegoroczne wydarzenie odbywa się zarówno w Pekinie jak i w Tianjinie. To właśnie na deskach Teatru Wielkiego w Tianjinie odbędą się trzy pokazy „Persony. Marilyn.” – Szef artystyczny Lin Zhaohua od dawna szczególnie ceni polski teatr i bardzo chciał go pokazać chińskiej publiczności. Tym bardziej jest zaszczycony, że to właśnie Krystian Lupa będzie go reprezentował podczas festiwalu – mówi Krista Wang z Lin Zhaohua Theatre Studio.

Spektakl jest próbą sportretowania fenomenu amerykańskiej legendy kina. „Zanim jeszcze mówiło się o Beatlesach, że są bardziej popularni od Chrystusa, tak mówiło się o niej, o Marilyn'' – opowiada Krystian Lupa. Reżyser z uwaga przygląda się Normie Jeane Baker w chwili, gdy światła reflektorów i kamery są wyłączone. Bohaterkę widzimy w postindustrialnej przestrzeni, w zapuszczonej wytwórni, w której pracował ponoć Chaplin. W przytłaczającym wnętrzu Marilyn (w tej roli Sandra Korzeniak) kryje się przed wszystkimi. Reżyser zresztą nazywa swoją sztukę „sekcją fotograficzną”, która ukazuje wnętrze postaci szczegółowo, brutalnie i bez upiększeń.

Lupa pokazywał „Personę. Marilyn” już m.in. w Sankt Petersburgu (Nagroda Dziennikarzy na XX. Międzynarodowym Festiwalu Teatralnym Baltic House), na Festiwalu Złota Maska w Moskwie, a w ubiegłym roku w Hong Kongu. Spektakl zebrał też liczne nagrody w Polsce m.in. w 2009 roku Feliks Warszawski, Paszport Polityki i nagroda żeńska na XVI Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej dla Sandry Korzeniak, nagroda specjalna dla Krystiana Lupy za autorskie przedstawienie w Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej oraz nagroda za Najlepszą Rolę Męską dla Piotra Skiby na Festiwalu Boska Komedia w Krakowie.

 

Współorganizatorem wyjazdu „Persona. Marilyn” do Chin jest Instytut Adama Mickiewicza/culture.pl