Email Drukuj

plakat-NK2Tadeusz Słobodzianek

NASZA KLASA

Historia w XIV lekcjach

Niezwykła historia uczniów z jednej klasy. Razem uczą się, bawią, chuliganią, wchodzą w dorosłość. Marzą, żeby zostać lotnikiem, lekarzem, gwiazdą filmową. Czytają "Trylogię" Sienkiewicza. Chodzą na filmy z Chaplinem. Słuchają jazzu. Dlaczego chłopak, który wyciął serce z papieru i napisał miłosny wiersz, kilka lat później związał koleżance ręce sznurkiem i zagroził, że zastrzeli, jeśli będzie próbowała uciekać? Co się wydarzyło, że narodowość, religia i ideologia okazały się ważniejsze niż przyjaźń? Kiedy w koledze ze szkolnej ławki zobaczono Obcego? Co się stało z tamtą klasą?

Opowieść o dwudziestowiecznej Polsce inspirowana prawdziwymi zdarzeniami. „Nasza klasa" Tadeusza Słobodzianka to pierwszy polski dramat uhonorowany Literacką Nagrodą "Nike”.


OBSADA:
RYSIEK: Maciej Skuratowicz / Michał Czernecki

REŻYSERIA: Ondrej Spišák
II REŻYSER: Aldona Figura
SCENOGRAFIA: František Liptak
KOSTIUMY: Jan Kozikowski
OPRAWA MUZYCZNA: Bartłomiej Woźniak
CHOREOGRAFIA: Anna Iberszer
KIEROWNICTWO PRODUKCJI: Magdalena Romańska
INSPICJENT: Mateusz Karoń

W dniu 23  maja w spektaklu wystąpią: Magdalena Czerwińska, Aleksandra Brożek, Michał Czernecki, Przemysław Sadowski, Waldemar Barwiński

 


.

Spektakl Fundacji Sztuka Dialogu w koprodukcji z Festiwalem Konfrontacje Teatralne w Lublinie.

Premiera 16 października 2010 w Teatrze Na Woli.

Spektakl grany na scenie ul. Kasprzaka 22

Czas trwania: ok. 2 godz. 45 min, 1 przerwa

"Nasza klasa” to historia o zwykłych. Opowiada o kolegach i koleżankach z jednej klasy i pokazuje, jak bardzo polityka i ideologia mogą zdeterminować ludzkie życie. To  też dramat o zjawisku „zła", które przybiera wciąż nowe postaci, i którego eskalacji nikt nie potrafi powstrzymać. "Nasza klasa" pokazuje, jak łatwo jest z koleżeństwa i przyjaźni przejść do nienawiści - jeśli uwierzy się w ideologię, a zapomni o prostych relacjach międzyludzkich będących podstawą funkcjonowania społeczeństwa. /Ondrej Spišák/

W „Naszej klasie” nie zajmuję się jednak wydarzeniami historycznymi, chociaż czerpię z rozmaitych źródeł sądowych, dziennikarskich czy naukowych. Raczej próbuję zadać pytanie: dlaczego to, co się wydarzyło w lecie 1941 roku, nie tylko w Jedwabnem czy Radziłowie, lecz także w dziesiątkach innych miasteczek polskich, tak mnie tak dręczy? Próbuję dociec mechanizmu tragedii dotykającego ludzi, którzy w pewnym miejscu i czasie znaleźli się w szczególnym splocie, jak pisze Leonard Neuger, rozmaitych relacji społecznych i psychologicznych, historii, ideologii i religii. I próbuję pytać o ludzką kondycję w tym splocie, który doprowadził do zbrodni, zemsty i cierpienia. Zemsta za bliskich, "oko za oko, ręka za rękę", nie tłumaczy wszystkiego, co Menachem wyprawia jako ubek. Podobnie jak antysemityzm innych bohaterów - obojętnie, czy w wariancie religijnym, czy rasowym - nie tłumaczy ani gwałtu, ani spalenia ludzi żywcem, ani szlachtowania ich. I chęć zachapania rzeczy ofiar też nie wystarczy. Dla prokuratora - tak. Dla sędziego - też. Ale oni operują wąskim polem wyrokowania. Pisarz musi pytać: Dlaczego tak się stało? Dlaczego do tego doszło? Kto zawinił? Ale nie jest moją rolą odpowiadać na te pytania. Moją rolą jest je postawić. "Nasza klasa" zadaje też pytania o wolność i przeznaczenie, na które każdy z widzów, utożsamiając się w pewien sposób z każdym z bohaterów, musi sobie odpowiedzieć czy też odczuć, co by zrobił, będąc na jego miejscu. / Tadeusz Słobodzianek/


Tadeusz Słobodzianek o "Naszej klasie"

Ondrej Spišák o "Naszej klasie"

Laudacja dla Tadeusza Słobodzianka wygłoszona przez Grażynę Borkowską w czasie wręczania Nagrody Nike 2010

"Fikcja, która szuka prawdy" - rozmowa Anny Bikont z Tadeuszem Słobodziankiem

"Chcę komplikować odpowiedzi" - rozmowa Juliusza Kurkiewicza z Tadeuszem Słobodziankiem

 

"Nasza klasa" zdjęcia Krzysztofa Bielińskiego