Email Drukuj
Krystian Lupsimone_plakat.JPG - 34.29 Kba
PERSONA. CIAŁO SIMONE

Pozwólmy rozwinąć się takiej fantazji: Elżbieta Vogler, ta co zamilkła w PersonieBergmana – po trzydziestu latach od tamtego wydarzenia wraca do aktorstwa za sprawą charyzmatycznego młodego reżysera teatralnego. Po wspólnym sukcesieMedei, pojawia się dziwna, zaskakująca propozycja zmierzenia się z osobowością, z ciałem i myślą Simone Weil. Szaleństwo tej propozycji nie kończy się na tym, że Elżbieta ma teraz dwa razy tyle lat, ile miała Weil w chwili śmierci. Ale że motyw tego pomysłu jest mglisty i nie do końca świadomy, to zmagania z jej myślą, opór wobec ekstremalnych wymagań stawianych człowiekowi i człowieczeństwu, tajemniczy tunel miedzy cierpieniem indywiduum i Bogiem, to opór i nieufność wobec motywów jej życiowej postawy i myśli kusi młodego artystę do podjęcia awanturniczej podróży w głąb osoby, o której Weil nie chciała mówić. Z kolei aktorka nie ufa motywom reżysera, ma wrażenie, że to wydanie siebie i swego ciała, i duszy na pastwę podejrzanych ataków, że zmierza to do „jakiegoś” trudno uchwytnego i przez to artystycznie podejrzanego obnażenia, że ona sama posłuży za ciało chorobliwych identyfikacji i chaotycznych duchowych polemik młodego wizjonera. Coraz bliższa rezygnacji z ryzykownej roli – czyta jednak zachłannie teksty filozofki, nie może się od nich uwolnić. Nie może przyjąć tej „postaci”, ale nie potrafi jej również odrzucić. Postać rośnie w niej na podobieństwo nowotworu. Co to jest i jaki ma związek z tamtą, dawno nieżyjącą? Czy można odtworzyć tamtą, żyjącą kiedyś i cierpiącą kobietę na podstawie jej myśli? Czy można ocalić osobę, której Simone Weil się wyrzekła? (Krystian Lupa)



scenariusz, reżyseria i scenografia: Krystian Lupa
kostiumy: Piotr Skiba
muzyka: Paweł Szymański
współpraca dramaturgiczna: Marcin Zawada
wideo: Jan Przyłuski
produkcja: Małgorzata Cichulska
asystent reżysera: Katarzyna Kalwat
asystentki scenografa: Iga Kowalczuk, Dorota Proba
realizacja dźwięku: Krzysztof Sierociński
realizacja światła: Rafał Rudkowski
realizacja multimediów: Hubert Solczyński
inspicjent: Tomasz Karolak
sufler: Jaga Dal


Obsada:
Elżbieta - Małgorzata Braunek (gościnnie)
Max (w improwizacji: Immanuel) – Adam Graczyk
Aktorka (w improwizacji: Lena) – Małgorzata Maślanka
Aktorka (w improwizacji: Anna) – Jolanta Olszewska
Artur - Andrzej Szeremeta
Simone - Maja Ostaszewska (gościnnie)
Dziennikarz - Marcin Tyrol
Aktor (w improwizacji: Ole) – Piotrek Polak (gościnnie)
oraz Andrzej Papis, Filip Piasek - Ekipa telewizyjna


Dziękujemy Mastershot Studio za pomoc przy realizacji projektu.

 


PRASA O SPEKTAKLU

Persona. Ciało Simone to spektakl niesamowicie głęboki, gęsty od sensów, w sposób fascynujący mieszający fikcję z rzeczywistością. Hipnotyzujący, ale też momentami cudownie zabawny, na granicy satyry. /Polityka/

Krótko mówiąc: wy, którzy lubicie w teatrze efektownie opowiedziane historie, idźcie gdzie indziej. Nie macie tu już czego szukać. /Przekrój/

Tak jakby - na przekór intencji Lupy - słowa mistyczki nie dały się na powrót ubrać w ciało Simone. Albo jakby teatr nie był jednak w stanie unieść ciężaru stawianych pytań, których sens najłatwiej dociera do odbiorcy w skupionej, indywidualnej lekturze, na którą pewnie zdecyduje się spora część widzów opuszczających teatr z poczuciem niedosytu i w stanie emocjonalnego i myślowego zamętu. Ale być może o to właśnie chodzi - żeby po spektaklu Ciało Simone sięgnąć po pisma jego bohaterki, żeby przejść drogę podobną do drogi Elżbiety? Jeśli tak, to Lupa - mimo wszystko - osiągnął swój cel. /Tygodnik Powszechny/

Premiera spektaklu – 13 lutego 2010 w Teatrze Dramatycznym

Spektakl trwa 3 godziny 20 minut

Zdjęcia: Katarzyna Pałetko