Email Drukuj
marilyn202
Krystian Lupa
Persona. Marilyn

Andy Warhol mówił o swoich filmach, że ich tematem i bohaterem jest osobowość – nie historia czy losy indywidualnego człowieka, lecz właśnie osobowość człowieka z całą jej niewyrażalnością – więc kiedy ma się człowieka jako obiekt – lepiej na niego patrzeć, niż o nim opowiadać. Trzy fantazje o trzech postaciach (Gurdżijew, Marilyn Monroe, Simone Weil) to próba pójścia tym śladem. Nie historie, lecz sytuacje, w których osobowość staje się widzialna i może również być punktem przecięcia z osobowością aktora, który wchodzi z nią w osobistą, wręcz intymną przygodę, w fantastyczny i ryzykowny eksperyment wymiany. Osobowość to nie tylko charakter osoby, to również jej ekstremalne marzenie, jej niespełniona, lecz potencjalna wersja, osobowość wreszcie to również autosugestia i autooszustwo, a również mit, jaki wybucha czasem wśród innych. Wszystkie trzy, tak różne od siebie, indywidua łączy pragnienie przekroczenia granic – choćby nawet trudno je było ze sobą porównać – to wizja transgresji jest jedna – odwiecznie ludzka. /Krystian Lupa/


fragment książki Michela Schneidera Marilyn, ostatnie seanse:
Santa Monica,
Franklin Street,
sierpień 1960
Podczas popołudniowego seansu Greenson zwrócił swej pacjentce uwagę, że nie mówi zbyt wiele o życiu seksualnym.
- Wie pan, panie doktorze, moje życie seksualne czy po prostu moje życie widzę jak źle zmontowane sekwencje filmowe. Mężczyzna w nie wkracza, działa, bierze mnie, potem traci. W kolejnej scenie ten sam mężczyzna – a czasem już inny – wchodzi po raz drugi, ale już bez tego uśmiechu, zmieniły się gesty, oświetlenie. Szklanka, którą ma w ręku, była przed chwilą pusta, a teraz jest do połowy pełna. Nasze spojrzenia znów się spotykają, lecz są całkiem inne. Minął czas, a my nie możemy się rozstać z dawnym wizerunkiem. Spotykając się po raz drugi, wierzymy oboje, że to nasza premiera.


scenariusz, reżyseria i scenografia: Krystian Lupa
muzyka: Paweł Szymański
kostiumy: Piotr Skiba
projekcje wideo: Jan Przyłuski
fotografie: Katarzyna Pałetko
współpraca dramaturgiczna: Marcin Zawada
efekty specjalne: Piotr Krzyczmonik
produkcja: Małgorzata Cichulska
asystent reżysera: Katarzyna Kalwat
asystent scenografa: Jan Polivka
inspicjent: Tomasz Karolak
sufler: Jaga Dal
realizacja światła: Krzysztof Solczyński, Rafał Rudkowski
realizacja dźwięku: Piotr Mastalerski, Krzysztof Sierociński

Obsada:
Marilyn - Sandra Korzeniak (gościnnie)
Paula - Katarzyna Figura
Andre - Piotr Skiba
Greenson - Władysław Kowalski
Francesco - Marcin Bosak
Antropolog - Henryk Niebudek
Salzman - Agnieszka Wosińska
Wielki Mag - Zbigniew W. Kaleta (gościnnie)
Caruso - Agnieszka Roszkowska
Reżyser - Krzysztof Dracz
Gabriel Baltazar - Paweł Miśkiewicz
Operatorzy: Andrzej Szeremeta, Marcin Tyrol
Ćwiczący: Adam Graczyk, Małgorzata Maślanka, Jolanta Olszewska
Operator wózka: Marek Lisik

muzycy:
Magdalena Bojanowicz (wiolonczela)
Anna Sikorzak-Olek (harfa)
Barbara Skoczyńska (instrumenty perkusyjne)
Dariusz Pogłud (kontrabas)
Krzysztof Zbijowski (klarnet)
reżyseria dźwięku: Andrzej Brzoska

Czas trwania spektaklu: 3 godz.

We wrześniu 2010 spektakl Persona. Marilyn, został wystawiony na Festiwalu Teatralnym Baltic House w Sankt Petersburgu oraz w marcu 2011 na Festiwalu Złota Maska w Moskwie. Projekt jest współorganizowany przez Instytut Adama Mickiewicza.
www.iam.pl
www.culture.pl


Nagrody:
Feliks Warszawski 2009 dla Sandry Korzeniak za rolę Marilyn
Paszport Polityki 2009 dla Sandry Korzeniak za rolę Marilyn
XVI Konkurs na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej: nagroda za rolę żeńską dla Sandry Korzeniak
nagroda specjalna dla Krystiana Lupy, za autorskie przedstawienie Persona. Marilyn
wyróżnienie za muzykę dla Pawła Szymańskiego
Nagroda dziennikarzy na XX. Międzynarodowym Festiwalu Teatralnym Baltic House w Sankt Petersburgu 2010


PRASA O SPEKTAKLU
Podczas wywiadu Krystian Lupa w pewnym momencie przejęzyczył się. Zamiast "sesja fotograficzna" powiedział "sekcja fotograficzna". Myślę, że nie była to tylko pomyłka. Jego spektakl jest sekcją. Rembrandtowską "lekcją anatomii", przeprowadzoną z nadzieją, że leżący na stole operacyjnym człowiek "uprzejmie poda nam świecenie swego wnętrza. /Dwutygodnik/

Opowiadanie o wyjątkowych bohaterach, „osobach”, próba zrozumienia, na czym polegał ich „dar”, to dalszy ciąg rozważań Lupy nad sobą. […] Lupa chce przejrzeć się w Gurdżijewie, Marilyn i Weil. Sprawdzić, ile z niego jest w tych postaciach ikonach. Bada, jak współistnieją ze sobą wielkość i małość, prawda i samooszustwo. Maluje teatralny, nieoczywisty autoportret, jakby szukał w biografiach Innych lepszego lub gorszego wariantu własnej drogi. […] Autotematyzm nie jest wyrazem pychy, ale środkiem do poznania tajemnicy artysty, metodą niezbędną do zdefiniowania „osoby” w sztuce. /Przekrój/

Premiera spektaklu – 18 kwietnia 2009 w Teatrze Dramatycznym

Zdjęcia: Katarzyna Pałetko
Projekt plakatu: Robert Czerniawski