Email Drukuj
jakub202
.
Paweł Demirski
W imię Jakuba S.

.
.
.
Większość polskiego społeczeństwa ma korzenie na wsi. Ale nie tej dworkowo-ziemiańskiej, tylko tej duszonej pańszczyzną, tej chłopskiej, tej chamskiej. Dlaczego w takim razie w kalendarzu polskich świąt nie ma święta zniesienia pańszczyzny? Czy wolimy myśleć o sobie jako o potomkach tej „lepszej”, szlacheckiej części narodu? Przecież dzisiejsza klasa średnia i ci, którzy do niej aspirują, to potomkowie Jakuba Szeli. Tylko, czy jesteśmy w stanie przyjąć inne tropy tożsamości niż te wyuczone w szkołach, gdzie Szela był mściwym prymitywem i zdrajcą, a jego rabacja jedynie inspirowanym przez austriacką administrację mordem na najlepszych synach narodu polskiego?

Czy można dziś bez wstydu powiedzieć, że jesteśmy Europejczykami, bo potrafiliśmy kiedyś mordować? Czy możemy od nowa ułożyć opowieść o sobie, swojej historii i historii swojej/nieswojej ziemi? Opowieść, w której słowo „kurwa” nie jest ani przecinkiem, ani określeniem prostytutki, tylko pewnej postawy? W której słowo „nienawiść” nie zostało zakazane przez XX wiek? W której można kogoś strzelić w ryj i patrzeć, czy równo puchnie i opowiadać publicznie o krzywdzie?


reżyseria: Monika Strzępka
scenografia, kostiumy: Michał Korchowiec
muzyka: Jan Suświłło
ruch sceniczny: Rafał Urbacki
producent: Tomasz Grzegorek
asystentka reżyserki: Iwona Kaszkowiak
asystentka scenografa: Monika Lenart
asystentka producenta: Patrycja Kycia
inspicjent: Tomasz Karolak
sufler: Magdalena Jaracz
realizacja dźwięku: Krzysztof Sierociński / Piotr Mastalerski
realizacja świateł: Rafał Rudkowski
realizacja multimediów: Dariusz Kraszewski

Obsada:
Klara Bielawka
Krzysztof Dracz
Dobromir Dymecki
Sławomir Grzymkowski
Anna Kłos–Kleszczewska
Alona Szostak
Paweł Tomaszewski



PRASA O SPEKTAKLU

Zgarnęli wszystkie najważniejsze nagrody, zdominowali rankingi i podsumowania roku, ergo – coś musi z nimi być nie tak. Monika Strzępka i Paweł Demirski irytowali, gdy pokrzykiwali na warszawskie elity kulturalne ze sceny w Wałbrzychu. Budzą nieufność, gdy z wyżyn stołecznego Pałacu Kultury wytykają warszawiakom chłopskie korzenie. Nie wierzy się im jako outsiderom ani jako beneficjentom systemu. Dlaczego? Bo stawiają widzom najbardziej niewygodny zarzut: żyjecie źle, nieuważnie i bezmyślnie. /Wysokie Obcasy/
.
Wierzcie lub nie, ale ktoś, kto nigdy nie był w teatrze (albo dwa razy z wycieczką szkolną), wychodzi ze spektaklu zadowolony, bo pokazano mu nowy świat, nauczono czegoś ciekawego. No i pod żadnym pozorem W imię Jakuba S. nie można oglądać w garniturze. /Metro/

Wszyscy powinni być przerażeni, że starczyły tylko dwie dekady, by Polacy zapomnieli, jak się buntować – tak bardzo uzależniliśmy się od wizji siebie w kapitalistycznym raju. Rozmawiamy głównie o pieniądzach, boimy się, że kryzys pozbawi nas posad, wygna z mieszkań, apartamentowców i strzeżonych osiedli. Na wieś! Na wycug. A przecież całkiem niedawno do szczęścia wystarczało nam leżenie na łące. Patrzenie w niebo. I gryzienie źdźbła trawy. /Rzeczpospolita/

Aktorzy przechodzą płynnie z jednej roli w drugą. Językowi, którym się posługują najbliżej chyba do Dnia świra z charakterystycznymi inwersjami, powtórzeniami, pomyłkami i kliszami (czasem tylko przechodzi on w stylizowaną chłopską mowę). Podobnie jak w przypadku filmu Koterskiego podstawą są zjawiskowe teksty, które nadają się od razu do cytowania; żart jest celny i nie omija nikogo, zaś tonacja serio niebezpiecznie przeziera zza gagów. /Res Publica Nowa/


Nagrody:
7 Festiwal Polskich Sztuk współczesnych R@port:
Nagroda główna
52. Kaliskie Spotkania Teatralne:
główna nagroda aktorska za pierwszoplanową rolę męską dla Krzysztofa Dracza
Międzynarodowy Festiwal Teatralny KONTAKT 2012:
III nagroda, ufundowaną przez Konsula Honorowego Republiki Litewskiej p. Jerzego Bańkowskiego
nagroda dla najlepszego aktora dla Krzysztofa Dracza
oraz nagroda „Gazety Wyborczej” za „najbardziej wnikliwe rozpoznanie rzeczywistości”
Wdecha 2011 w kategorii WYDARZENIE – Strzępka i Demirski w Warszawie
Nagroda im. Aleksandra Zelwerowicza za najlepsze kreacje aktorskie w sezonie2011/12 dla Krzysztofa Dracza
Koprodukcja Teatru Dramatycznego m.st. Warszawy im. Gustawa Holoubka i Teatru Łaźnia Nowa w Krakowie

Spektakl trwa 2 godziny 30 minut

Premiera w Teatrze Dramatycznym– 18 grudnia 2011

Krakowska premiera spektaklu – 8.12 w ramach 4. Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Boska Komedia


Zdjęcia: Bartłomiej Sowa
Projekt plakatu: Paweł Nowicki