Email Drukuj

kadlubek.zbigniew.mZapowiedź wykładu pt. "Duszności Fedry"

Fedra promienna, prawdziwa wnuczka Heliosa, która w swoim imieniu ma jasne świecenie i objawianie się światu w świetle, a także szczęście i radość pełnego dnia, jest postacią lękliwą i zalęknioną. Fedry nie cechuje kake tolme, niewiarygodna jakaś bezczelność, popychająca ją fatalnie ku zbrodni (która ma źródło w odrzuconej miłości, odrzuconej przez nią samą). Fedra nie działa, jest anty-Medeą. Wnętrze Fedry skamieniało z lęku przed tym, co mogłaby dać miłość. Lęk nie jest konsekwencją działania bogów. Lęk jest skutkiem niedziałania Fedry. Dusi się Fedra. I Fedra chciałaby zażyć przestrzeni otwartej, jakiejś ogromnej jak niebo przestronności, pustego pola. Gdy ofiara namiętności do Hipolita nie działa, wtedy bogowie idą precz, porzucają Fedrę. Może lęk to oddalenie się bogów, uroczyste ich wycofanie się ze świata ludzkich spraw? Z tego dystansu może powstaje najgorszy i nieprzezwyciężalny lęk. Lękamy się, gdy nie mamy już nadziei na ingerencję w ludzkie życie żadnej siły zewnętrznej?

 

Zapowiedź cyklu "Wiara i trwoga"

Epikur mówił, że chcemy w życiu tak naprawdę tylko jednego: żyć bez lęku, żyć w taki sposób, by nie musieć się niczym trwożyć. Trwoga (słowo chyba starsze od lęku i za sprawą przekładów tekstów Heideggera przywrócone językowi) niszczy ludzkie życie. Trwoga kompletnie deformuje wszystko, powie teolog Eugen Drewermann. Teatr dla Greków stanowił okazję do przezwyciężenia trwogi. Teatr ujawniał "fizjologię" lęku. Kładł ją przed oczy widzów, by z lęku leczyć. Trwogę i lęk, które wpędzają człowieka w ciasną pułapkę, tragedia grecka rozmontowywała, unieszkodliwiała. Na scenie pokazywali dramatopisarze ateńscy, jak się nie bać. Teatr działał terapeutycznie zarówno na poszczególnych obywateli ateńskiej polis, jak i na całą "polityczną" wspólnotę obywatelską. Z lękiem i trwogą była związana wiara w bogów. Lęk narastał, gdy słabła wiara? „Wiara upada”, diagnozował sytuację Sofokles, gdy postawił na scenie splątanego wszystkimi siłami zła i nieszczęść Edypa. Kleszcze lęku nie działają w przestrzeni wiary? W cyklu tym chciałbym prześledzić te wstrząsające przygody trwogi i wiary, które opowiedziała dionizyjska scena. Chciałbym zapytać o ten dramat największy zawierzenia i trwogi, który się dzieje w ludzkim sercu.