Email Drukuj

Stanisław Wyspiański

WYZWOLENIE

 

Stanisław Wyspiański napisał "Wyzwolenie" w 1903 roku. Głównym bohaterem uczynił Konrada, bohatera "Dziadów" Adama Mickiewicza, a miejscem dramatu scenę teatralną. Dramat reżyserowali m.in. Wiliam Horzyca, Adam Hanuszkiewicz, Kazimierz Dejmek, Maciej Prus. Najsłynniejszym wystawieniem dramatu w powojennej Polsce był spektakl  wyreżyserowany w 1974 roku przez Konrada Swinarskiego w Starym Teatrze w Krakowie. Konrada zagrał w nim Jerzy Trela.  W spektaklu Teatru Na Woli Jerzy Trela zagra Geniusza. W Konrada wcieli się Marcin Sztabiński.

.

Obsada:
Geniusz – Jerzy Trela
Konrad – Marcin Sztabiński
Muza – Agnieszka Warchulska
Wróżka/Hestia – Izabela Dąbrowska
Harfiarka- Julia Wyszyńska
Reżyser – Robert T. Majewski
Karmazyn -Marcin Jędrzejewski
Hołysz – Damian Łukawski
Prezes – Krzysztof Krupiński
Ojciec – Sławomir Holland
Przodownik – Bogusław Kudłek
Syn – Szymon Nowak
Prymas – Karol Wróblewski
Kaznodzieja – Bartłomiej Chowaniec

.

Reżyseria: Piotr Jędrzejas
Scenografia: Jan Kozikowski
Muzyka: Michał Górczyński
Choreografia: Artur Dobrzański
Kierownictwo produkcji: Magdalena Romańska
Inspicjent: Julian Potrzebny

.

Piotr Jędrzejas o "Wyzwoleniu"

"Wyzwolenie" brzmi dzisiaj współcześnie, czasem wydaje mi się, że nawet w niektórych tematach zyskuje na aktualności. Nieaktualne jest może wyzwolenie polityczne narodu - istotne  w odczytywaniu dramatu w czasie komunizmu - natomiast wątek wyzwolenia jednostki z mentalnych ograniczeń, błędnych sądów, prawd narzuconych jest dla mnie kluczowy. Wyspiański nawołuje do wyzwolenia z wewnętrznego zakłamania, myślenia pustymi hasłami, wyzwolenia od postaw, które wynieśliśmy z domu. To podróż jednostki do siebie.

Główny bohater Konrad w zamyśle Wyspiańskiego był bohaterem z "Dziadów" zamrożonym w teatrze, kótry budzi się w rzeczywistości 1902 roku. Zastaje Polskę pod zaborami, podzieloną na różne stronnictwa, w bałaganie, gdzie każdy ciagnie w swoją stronę. Ja pomyślałem, że Konrad jest kimś, któ zostaje odmrożony teraz. Budzi się w Polsce skłóconej jeszcze bardziej, bo pozbawionej jasno określonego wroga. Teraz wrogowie szukani są wewnątrz narodu. Są to politycy, gazety, ludzie reprezentujący odmienne style życia, mniejszości itd.

Wyspiański jest w "Wyzwoleniu" świetnym obserwatorem, wnikliwym i ironicznym. Prekursorem Gombrowicza w obnażaniu polskich sztuczności, megalomanii i wad. Pokazuje ograniczenia w naszym krwiobiegu – życie przeszłością, mitomania, patos, nieumiejętność wspólnego działania, niemoc. Opis mentalny Polski z początku dwudziestego wieku nakreślony przez Wyspiańskiego w dramacie daje się zastosować i do dzisiejszej Polski.

Jakimś kontekstem dla "Wyzwolenia" jest oczywiście Polska posmoleńska, teatr narodowy, który przez ostatni rok rozgrywał się na Krakowskim Przedmieściu. Nawrót patetycznego tonu, nadużywanie symboli w manipulowaniu ludźmi, powrót spiskowych teorii - to jest żywcem wyjęte z Wyspiańaskiego. Tacy byliśmy wtedy, i mimo zmiany scenografii na dwudziestopierwszowieczną i całej nowoczesności dzisiejszego świata tak bardzo się jako Polacy nie zmieniliśmy.

.

.

"Konrad w 2011 roku" - artykuł w Gazecie Wyborczej Stołecznej

"Ponadczasowy Wyspiański" - recenzja w TeatrdlaWas

"Podzielony kraj" - recenzja w Dzienniku Teatralnym

"Wyzwolenie - wykluczenie"- recenzja w Polityce

Rozmowa Polaków pod krzyżem - recenzja w Stolicy

.

Bilety:

Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ; 22 632 24 78 oraz eBilet.pl

Spektakl trwa około 100 minut

Zdjęcia Krzysztofa Bielińskiego

.