Email Drukuj
Adam Nalepa o "Sex Machine"

W tekście Tomasza Mana podoba mi się podjęcie współczesnego tematu poprzez nawiązanie do tragedii antycznej. Mamy tu parodos, prolog, epilog, stasima, maksymalnie dwóch aktorów na scenie, "deus ex machina", a postępowanie głównej bohaterki komentuje chór, który jest jakby sondą rejestrujacą myśli, popędy, emocje, mądrości zbiorowe, które pojawiają się w jej głowie.
.
„Sex Machine“ podobnie jak grecka tragedia, narusza społeczne tabu. Jej tematem jest chora relacja matki i syna - Freud nazwał to „kompleksem Edypa” i „kompleksem Jokasty”. Nadmierna bliskość obojga powoduje, że nie potrafią rozpocząć samodzielnego życia, nie potrafią odciąć pępowiny. Matka, która sama wychowała syna przez lata, rekompensuje mu brak rodziny i zasypuje nadmiarem miłości. Poświęca się wyłącznie dla niego, rezygnując z życia towarzyskiego. Wychowując syna na „ojca rodziny”, „pana domu”, „mężczyznę u jej boku" stwarza mit, że do szczęścia nie potrzebują nikogo innego.  W  momencie, kiedy syn zakochuje się w innej kobiecie, matka staje się ofiarą własnych taktyk uzależniających.  Syn zaś wchodzi w dorosłość jako życiowy kaleka, niezdolny wziąć życia we własne ręce. Oboje  to ofiary ignorowania trzeciego prawa natury, mówiącego o tym, że nadmiar miłości może kaleczyć równie mocno jak jej brak.
.
Problem odcięcia pępowiny, zerwania uzależniających nas więzów, opuszczenia rodzinnego azylu to problem każdego z nas. Zarówno nas-dzieci jak i nas-rodziców, bo pępowinę możemy przecież przeginać z dwóch stron. Wydaje mi się, że to temat aktualny w kulturze Zachodu, gdzie statystycznie na rodzinę przypada jedno dziecko, w nim pokłada się ogromne nadzieje, projektuje na nim własne marzenia, w konsekwencji odpowiedzialne rodzicielstwo zastępując nadopiekuńczością. I to temat nadal bardzo aktualny w polskiej tradycji wielopokoleniowych "mafii rodzinnych", gdzie dziadkowie wychowują wnuki, a dzieciom z poczucia obowiązku nie przyszłoby nawet na myśl, by oddać rodziców do domu starców.
.
Prapremiera "Sex Machine" odbędzie się 5 maja o godzinie 19:00 w Laboratorium Dramatu